Nieco o nieczystej miłości

Czytelniczki i czytelnicy, którzy mieli już w rękach książkę „Siedem szklanek”, zauważyły/li z pewnością, że ilość wykorzystanych w niej tekstów piosenek znacznie przekracza zdroworozsądkowe normy.
Rozważałam ukrócenie tego procederu, ale jakoś nie dało rady, te piosenki w mojej głowie są zbyt silnie zrośnięte z poszczególnymi scenami.
Więc żadna siła już tego nie zmieni, no chyba, że powstałoby wydanie drugie poprawione.

Chronologicznie rzecz ujmując, na pierwszy ogień idą „I Will Survive” w wykonaniu Glorii Gaynor oraz „Tainted Love” Soft Cell.
Imprezowe rozkręcacze niemiłosiernie zgrane.
Pierwsza z nich to manifest kobiety wyzwolonej z toksycznego związku. „Kiedy mnie porzuciłeś myślałam, że bez ciebie nie dam rady, ale teraz odzyskałam siły, więc spadaj, ukochany, i oddawaj moje klucze.”
Cudowny disco beat, nóżka sama podryguje. Emil tańczy na stole, a dla mnie ma to znaczenie następujące: on i tak zawsze sobie poradzi. Dresiarze, zdradzone żony i porzuceni kochankowie? Żaden problem. On przeżyje. I wyjdzie twardszy z tego doświadczenia.

„Tainted Love” to jedna z tych cudownie spedalonych piosenek mainstreamowych (zaraz obok „Smalltown Boy” Bronski Beat), które szczerze uwielbiam. I bardzo mi pasuje do całej miłosnej szarpaniny moich bohaterów. „Tainted” (czyli skażony, zbrukany) – nieczysta, zakazana miłość (naprawdę istnieją jeszcze ludzie, którzy w ten sposób widzą homoseksualizm). „Nie dotykaj mnie, proszę, nie zniosę tego, jak się ze mną droczysz. Dałem ci wszystko, co chłopiec dać może, a ty zbierasz moje łzy i jeszcze ci mało. Muszę uciec od bólu, który zadajesz memu sercu. Ta miłość, którą dzielimy, nie prowadzi donikąd, straciłem z oczu światło i nie mogę w nocy spać.  Nie chcesz ode mnie niczego więcej, potrzebujesz tylko, żeby ktoś cię przytulił. Kocham cię, choć tak bardzo mnie ranisz.”  Ach, co za kamp! Biedny Kubuś ugodzony w słabiznę przez zatrutą strzałę egoistycznego amora.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: